Profil
|
Zupełnie nowe spojrzenie na gatunek filmowy w których gigantyczny stwór dewastuje jedną z największych metropolii świata. Widz dzięki ujęciom kamer z ręki ma wrażenie uczestnictwa w całej historii. Historii, która dzięki minimalistycznym środkom ( efekty specjalne oczywiście są, ale dozowane w taki sposób iż nie są one widoczne) trzyma w napięciu od pierwszych do ostatnich minut trwania seansu. W filmie Reeves'a to nie potwór odgrywa pierwszoplanową rolę lecz bohaterowie i ich emocje. Poza tym "Projekt: Monster" dostarcza niezłych scen, w których zaczyna podnosić się ciśnienie. Choćby świetna scena w metrze czy niespodziewany atak w pierwszych minutach obrazu. Mnie "Cloverfield" przypadł do gustu gdyż po wielu historyjkach, w których to rozwałka miasta była najważniejsza, twórcy postawili na zupełnie inną kartę i wygrali w 100% . Polecam.
![]() ![]() Świetnie zrealizowane kino rozrywkowe, które ogląda się rewelacyjnie. Nie tylko za sprawą dopracowanych efektów specjalnych, ale głównie dzięki Robertowi Downey'owi Jr, który stworzył bohatera na miarę XXI wieku. Zabawnego bawidamka, dla którego ważniejsza jest noc w kasynie niż odebranie zaszczytnej nagrody. "Iron Man" to kolejny przykład filmu na podstawie historii obrazkowych, w którym widać wyraźnie, że nawet z banalnego tematu da się opowiedzieć ciekawą historię, która zainteresuje nie tylko tych młodszych, ale również i tych starszych widzów. W przyszłym roku będzie miała premierę druga odsłona "Żelaznego Człowieka". Po udanej części pierwszej wypada trzymać kciuki by i ona była w równym stopniu tak dobra i zabawna co jedynka z 2008.
![]() ![]() Wydawałoby się po pierwszych kadrach, że "Stop loss" to kolejny dramat przedstawiający traumę amerykańskich żołnierzy po okropnościach jakie zaznali w Iraku. I po części tak jest ,ale osią filmu jest zupełnie inny problem. Chodzi o zaufanie jakie żołnierze mają w stosunku do swoich podwładnych. Widać wyraźnie, że dla oficjeli żołnierze są tylko mięsem armatnim, którymi można manipulować jak się tylko da. Dobre kino, które porusza ważne problemy jakie toczą się w dzisiejszej Ameryce. Nie bez kozyry wytłumaczony jest na wstępie tytuł "Stop loss". Właśnie w tytule tkwi sedno całego obrazu.
![]() ![]() Szczerze powiedziawszy spodziewałem się czegoś lepszego. Nie oczekiwałem wielkiego kina przez duże "K", ale niezłego thrillera z elementami sf. W sumie z moich oczekiwań zostało niewiele. Złe to nie było. "Next" miało zadatki na dobry film. W niektórych momentach niestety zmarnowano ten potencjał. Typowe kino akcji z niezłymi scenami, które może "ochów" i "achów" nie wywoła, ale potencjalni widzowie nie powinni się na nim nudzić.
![]() ![]() Francuskie filmy mają to do siebie, że nawet jeśli są słabsze to realizacyjnie stoją na najwyższym poziomie. Nie inaczej było w przypadku "Kamiennego kręgu". Film bardzo przeciętny, ale ratowała go strona stricte wizualna z przepięknymi krajobrazami Mongolii. To co "zabiło" tą produkcję to niestety kiepski scenariusz, który w wielu miejscach po prostu się nie kleił. Liczyłem na lepszy film. Z taką obsadą i niezłym pomysłem wyjściowym całość powinna była być co najmniej dobra. Oglądało się to dobrze, ale wydawało mi się, że nie wyciśnięto do końca tej historii.
![]() ![]() Jeden z lepszych filmów jakie widziałem w tym miesiącu. Perfekcyjnie odtworzony klimat Londynu lat 60. XX wieku. Dodatkowo smaczku dodaje dobrze poprowadzona intryga. Z pozoru błahy skok na diamenty zawiera drugie dno, które poznajemy wraz z rozwojem akcji. Wtedy właśnie wyjaśnione są prawdziwe motywy jakie kierowały postać graną przez Michaela Caine'a. Ponadto na uwagę zasługuje rola Demi Moore. Nie przypuszczałem, że to napiszę, ale ona naprawdę potrafi grać ! Szkoda, że w jej dorobku filmowym nie było więcej takich ról. Naprawdę warto obejrzeć.
![]() ![]() Rewelacyjny film. Historia chłopaka, który zostawia wszystko za sobą przemierzając pół Ameryki by w końcu dostać się na Alaskę została opowiedziana w niezwykle plastyczny sposób. Warto zwrócić uwagę na świetne zdjęcia, które urzekały swoim pięknem. Ale dla mnie odkryciem jest Emile Hirsch w roli Christophera. Facet zagrał fenomenalnie. Już w niezłym "Alpha Dogu" widać było, że chłopak potrafi grać, ale w obrazie Penna przeszedł samego siebie. Nadmienię, że nie jest to obraz dla wszystkich. Osoby, które spodziewają szybkiej akcji będą rozczarowane. We "Wszystko za życie" liczy się sama historia bez zbędnych elementów rozpraszających uwagę. Tego filmu nie wolno przegapić.
![]() ![]() Taka filmowa wydmuszka. Ładne na zewnątrz, puste w środku.Film przewidywalny do bólu. Był przy tym tak słodki, że można było dostać cukrzycy. W "Na ostrzu.." nic nie mogło zaskoczyć. Film zrobiono według utartego schematu. Obejrzałem z czystej ciekawości i pomimo tego, że najwyższych lotów nie był z nudów można go obejrzeć.
![]() ![]() Wcale nie taki najgorszy jak niektórzy sugerują. W zalewie słabszych gagów dało się wyłapać kilka naprawdę śmiesznych ( koledzy Drillbit'a w pokoju nauczycielskim). Typowa amerykańska komedia, która może do najbardziej wyrafinowanego kina się nie zalicza, ale nieźle się ją ogląda.
![]() ![]() Film genialny w swojej prostocie z fenomenalnie zagraną rolą Philipa Seymoura Hoffmana. Choć "Capote" to dramat ogląda się go jak najlepszy thriller. Zwłaszcza reminiscencje z udziałem morderców robią wrażenie. Film trzyma od początku w napięciu i taka atmosfera utrzymana jest aż do ostatnich minut. Jeśli ktoś do tej pory nie miał możliwości obejrzenia dzieła Bennetta Millera musi nadrobić zaległości. Pozycja obowiązkowa.
![]() ![]() |

Profil użytkownika Ian
69 ocen
70 recenzji
0 punktów



