Guru miłości (The Love Guru)

Musisz miec javascrip i flashplayera aby cos zobaczyc..
1 2 3 4 5
15 ocen

Urodzony w Ameryce, wychowywany w Indiach, Maurice (w tej roli znany komik Mike Myers) dorastał w Havemahkeeta, która liczy 76 mieszkańców. Chłopak był niezwykle aktywny seksualnie, odkąd skończył 12 lat ,a jego przyjacielem z dzieciństwa był sam Deepak Chopra. Guru Maurice’a– Tugginmypudha, zaakceptował Deepaka, natomiast ostrzegł Maurice’a i założył mu pas cnoty. Kilka lat później, dwaj chłopcy wylatują do Stanów: Chopra, już jako celebryta, a Maurice w jego cieniu. Żeby się z niego wydostać mianuje siebie Pitką, guru od problemów małżeńskich. W Stanach walczy o udział w show Oprah Winfrey oraz o to, by być lepszy niż Deepak Chopra. Udaje mu się to dopiero wtedy, gdy piękna właścicielka drużyny Toronto Maple Leafs, Jane Bullard (Jessica Alba) prosi go o przysługę. Ma pogodzić jej gracza z żoną, która odeszła do gwiazdy sportu, Jacquesa ‘Le Coq’ Grande (Justin Timberlake), mówiąc, że ten ma największego….no sami zobaczcie. Pitka, hinduski terapeuta małżeński, godzi się i robi to w przekomicznym stylu.



Johnny Ryhs, „Film jest absurdalnie komiczny. Specyficzny humor, rozbawi niejednego.”

Informacje o filmie

ProdukcjaUSA, Niemcy, Wielka Brytania (2008)
Gatunekkomedia
ReżyseriaMarco Schnabel
ScenariuszMike Myers, Graham Gordy
MuzykaGeorge S. Clinton
Czas trwania83
ObsadaJustin Timberlake, Jessica Simpson, Mike Myers, Kanye West, Jessica Alba

Extras

  • W filmie Guru Pitka używa fałszywego hinduskiego pozdrowienia: "Mariska Hargitay". W rzeczywistości jest to nazwisko aktorki. Mariska pojawia się w filmie na moment.

  • Faktycznie istniał ktoś taki jak Jacques Lecoq. Był on aktorem, i nazywano go 'ojcem nowoczesnej pantomimy'.

Galeria zdjęć

Zobacz więcej

Recenzje:

avatar

10 Października 2009
Ian Humor kloaczny z podtekstami seksualnymi, ale w niektórych momentach wyjątkowo śmieszny. Do komedii, które jakoś zapadną dłużej w pamięci "Guru miłości" się nie zalicza, niemniej jednak nie był to stracony czas. Dla relaksu spokojnie można obejrzeć.

Nie Tak 0
 
avatar

15 Października 2009
bleidzik Mike Myers od czasów Austina Powersa tworzy specyficzny rodzaj humoru w swoich filmach, oparty głównie na żartach seksualnych zrozumiałych chyba tylko przez niego. Co za tym idzie Guru miłości to kalka zrobiona z podstawowych elementów jego poprzednich filmów. Chodź w tym filmie starał się on iść śladem Sachy Barona Cohena, starając się nadać filmowi głębi, przez wyśmiewanie wiary ludzi w rozmaite gura religijne, według mnie z miernym skutkiem. Mimo iż lubię głupawe komedie, to w tej jest góra kilka scen z których autentycznie można się pośmiać, a to stanowczo za mało na 83 min w fotelu przed tv. Zwiń Mike Myers od czasów Austina Powersa tworzy specyficzny rodzaj humoru w swoich filmach, oparty głównie na żartach seksualnych zrozumiałych chyba tylko przez niego. Co za tym idzie Guru miłości to kalka zrobiona z podstawowych elementów jego poprzednich filmów. Chodź w tym filmie stara ... Czytaj dalej

Nie Tak 1
 
Zaloguj się i dodaj własną recenzję.
Jeśli nie masz konta w nfilm zarejestruj się.

Podobne filmy

Nie ma powiązanych filmów...

Centrum Sprzedazy

0 801 0 55555

z kom: 012 291 55 55
*70 80 90
e-mail: kontakt@nfilmhd.pl

Centrum Abonenta

0 801 05 55 05

z kom: 012 294 78 00
*70 60 50
e-mail: kontakt@nfilmhd.pl
nFilmHDnFilmHD2nFilmHD VODRadio nFilmHDvideo na życzenieProgram TVfilmypremieryprogramyTomasz Raczekblog Tomasza RaczkaPerły i wieprzeHot spotBilet do kinaoferta nFilmHDpakiety nFilmHDwirtualna redakcja

Zamknij

Flash Player 9.0.115 wymagany!